niedziela, 7 kwietnia 2013

Sunshine Skyway Bridge


Trzy kilometry drogi, około kilkaset metrów fotografowania, bez możliwości zatrzymania samochodu i kolejne trzy kilometry drogi – to krótki opis przeprawy przez fantastyczny most Sunshine Skyway, który przerzucono nad Zatoką Tampa. 

 

Bob Graham Sunshine Skyway Bridge jest najdłuższym (6,6 km), wykonanym z betonu oraz stali, mostem kablowym. Jezdnię podtrzymuje 21 stalowych kabli o żółto kanarkowym zabarwieniu , te natomiast składają się z mniejszych dziewięcio-calowych przewodów niewiadomego koloru :O). 



Koszt jego budowy to niebagatelne 244 miliony dolarów, które pozwoliły przemieszczać się nad zatoką około 50 500 samochodów dziennie. Niemniej jednak koszt nie wydaje się już tak imponujący, gdy weźmie się pod uwagę, iż za przejazd tym należy zapłacić od 1$ do 1,25 $.
Przy założeniu:
26 lat istnienia x 365 dni w roku x 50 500 samochodów dziennie x 1$ (dla ułatwienia rachunku) = most zwraca się już kolejny raz :O)





Ta imponująca budowla została oddana do użytku 1987 roku zastępując most z 1954 roku, który został ostatecznie zniszczony maju 1980 roku w trakcie gwałtownej burzy w wyniku uderzenia frachtowca "Summit Venture".  „Ostatecznie”, bo pech prześladował ten most wielokrotnie. Wcześniej uderzyły w niego jeszcze dwa statki. Mówiąc o pechu należy wspomnieć, iż w ostatecznym zniszczeniu – czyli zderzeniu frachtowca z mostem - zginęło "śmiercią marynarską" 35 pasażerów...  autobusu - cóż to się dopiero nazywa „niewłaściwe miejsce i czas”.






Most Sunshine Skyway zdążył się już wpisać na listę „TOP 10 Bridges”, a  jego popularność pozwoliła mu stać się m.in.: gwiazdą filmową, tematem piosenek, a także doczekał się swojego znaczka pocztowego o nominale 5,15$.
 





poniedziałek, 25 marca 2013

XIX SŁOŃCE

Znaczenie karty Słońce:

Karta zapowiadająca radosne chwile, czas spędzony przyjemnie, optymizm, dobre zdrowie, zwiększona witalność, szczęście, dobre nowiny, podróż w ciepłe miejsce, spełnienie, powodzenie w realizacji planów, inspiracja, rozkwit talentu, sukces, akceptacja siebie, wiara we własne możliwości, szczera, prawdziwa przyjaźń, miłość, szczęście rodzinne, dzieciństwo, spodziewanie się dziecka lub narodziny.
Najwyraźniej nawet Tarot uwielbia słońce… :O)


Już czwarty dzień, a jej wciąż nie ma. Czyżby w tym roku Marzanny potopiono na marne?
 
 
Zakładam gruby sweter, czerwone tenisówki i czekam na jej przyjście.


Nie mogę się już doczekać tego zapachu powietrza, które buzi mnie do życia i wiosenno-letniego słońca. Temu zimowemu brakuje już pozytywnej energii, ale odbija się ostatkiem sił od brudnych placków śniegu, próbuje razić i uparcie nie chce się pożegnać.

 
Czekając trzymam w dłoniach kubek gorącej herbaty, a unoszący się na jej powierzchni solidny plaster cytryny przypomina mi o tym, co w wiośnie i lecie najpiękniejsze – kwiaty.